IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Fabuła

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Szwecja

avatar

Reprezentowana Nacja: : Szwecja
Stopień/Stanowisko: : Kapitan
Liczba postów: : 27

PisanieTemat: Fabuła   Nie Mar 29, 2015 10:47 pm

Wyobraź sobie krwiście czerwone słońce, zatopione w bezkresie oceanu. Od dziś, ten widok będzie Ci towarzyszył każdego dnia. Będzie Cię witał po jednej stronie burty i żegnał po drugiej. W zależności od drogi, którą podejmiesz, widok ten może sprawiać niesamowitą satysfakcję, bądź przypominać o tułaczce, na którą zostałeś skazany.

Wyspy Karaibskie

Wilki morskie z każdej strony świata,
Nie od dawna wiadomo, że kto ma złoto, dyktuje zasady. Każdy człek pragnie bogactwa. A jaki jest najłatwiejszy sposób, by je pozyskać? Oczywiście.

- Zabijaj, rabuj, myśl tylko o sobie, gdyż jutro i tak umrzesz!

Płonące galeony, ukryte skarby, do których prowadzi tajemnicza mapa, dzikie dżungle Karaibów… Wszystko to pod czarną banderą z białą czaszką i piszczelami. Oto jest właśnie droga Pirata. Rządzą się oni własnymi zasadami. Każdy z osobna. Wszędzie gdzie się pojawią witani są strachem i niechęcią. Wody Morza Karaibskiego są oblegane przez Piratów. Pomimo wielu nieporozumień z Marynarką i utrzymywanej wrogości względem Korsarzy, spora część Piratów preferuje dochodowe zajęcia tj. handel narkotykami i łapanie niewolników. Bardzo szybko zdobywają nowych rekrutów jak i złą opinię. W porównaniu z pozostałymi grupami, Piraci mają najszersze spektrum działania. Od zawsze mieli inklinację do egocentryzmu, obcesowości i braku współczucia. Szanują samodzielność, czują respekt przed siłą. Piraci nie tylko mają za złe całej społeczności morskiej, że się na nich zawzięła. Mają też ogólne przeświadczenie, że przywileje Marynarki i stawianie ich „ponad prawem” jest zagrożeniem.

- Słyszałem, że mamy piratów do złapania…

Tym między innymi zajmują się Korsarze, zwani również „Łowcami Głów”. Wyjęci spod prawa sieją postrach na karaibskich wodach, zwłaszcza wśród kolonistów. Trudzą się łapaniem Piratów, choć sami nie cieszą się dobrą sławą. Wielu wyszydza ich i nazywa skorumpowanymi rozbójnikami. Sami, nie uważają się za Piratów. Przywiązują niezwykle dużą wagę do kast społecznych i wyglądu. Korsarze winią Marynarkę za swoje problemy oraz twierdzą, że są zmuszeni do walki o swoje, pomimo faktu, że ich wygnanie w dużej mierze było narzucone przez nich samych. Nie są zainteresowani ani ochroną, ani eskortą, preferując tylko zadania wymagające minimum nadzoru i maksimum przemocy.  Korsarze starają się zawsze dotrzeć wszędzie tam gdzie toczą się konflikty zbrojne oraz szczycą się tym, że przyjmują zlecenia, o których nikt inny nie chce słyszeć.

- Misja właśnie się skomplikowała.

Utrzymywaniem porządku na Karaibach trudzi się Marynarka. Można ich nazwać ochotniczą formacją policyjną. Na ich czele stoi Admirał, który jest bezpośrednim łącznikiem między Radą Floty, a niżej postawionymi funkcjonariuszami. Jest to osoba o tyle wpływowa, co tajemnicza. Biorąc pod uwagę uciążliwy charakter Marynarki spekuluje się, że ich najwyższe przywództwo jest z natury autokratyczne lub totalitarne. Funkcjonariuszy jest wiele, a ich zadania są różnorodne. Umundurowani patrolują Karaiby, rozstrzygają spory, reagują w sytuacjach kryzysowych. Mają wiele przywilejów, jak i obowiązków. Rozwiązują przestępstwa i doprowadzają ich sprawców przed wymiar sprawiedliwości. Prześwietlają marynarzy i ładunki przechodzące przez porty. Konfiskują kontrabandę, aresztują przemytników. Funkcjonariusze Marynarki podlegają Radzie, a każdy z nich działa według własnego przekonania, z innymi funkcjonariuszami, lub na własną rękę. Ich metody zależą również od jednostki – czasem kierując się dyplomacją, a czasami bezwzględnością i brutalną siłą, liczy się tylko powodzenie misji.

Dodatkowe informacje:
- Wszyscy Piraci mają zakaz wstępu na Antyle, więc na porządku dziennym w portach karaibskich dochodzi do korupcji.
- Funkcjonariusz Marynarki musi porzucić rodzinę i dzieci oraz odrzucić wszystkie dobra materialne oprócz broni, aby wypełniać polecenia Admirała.
- Kobiety są jak najbardziej mile widziane, jednak z pewnością będą one inaczej traktowane na statku, niż mężczyźni. Bierzemy pod uwagę fakt, że są to inne czasu i niestety sytuacja płci pięknej różniła się znacznie od obecnej. Staramy się podejść indywidualnie do każdej postaci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Fabuła
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Fabuła

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Heta Roger :: 
 :: Kompendium Wiedzy
-
Skocz do: